Już niegdyś miałem ochotę na “zmiany w życiu”, a konkretniej - zobaczenie, jak to się żyje z tym pingwinem. No to sobie spróbowałem, a jako distro wybrałem Ubuntu 5.04 (później 5.10). Ale po wielu nieprzyjemnych przygodach, tak z samym systemem jak i choćby problemami z MBR, zrezygnowałem na czas dłuższy. A teraz powróciłem…
Oczywiście, numerki poszły w górę, ja też wiedząc czego się spodziewać byłem przygotowany na więcej wyrzeczeń i miałem odpowiedni zapas samozaparcia. Jako że uważałem też już, że GNOME fee, spróbowałem tym razem Kubuntu (Ubuntu, tylko z systemem graficznym KDE). W wersji 7.04, szybko aktualizowanej też na 7.10 (no proszę, żeby zainstalować system i od razu mieć okazję go aktualizować… :D).
I jest super. Walka z piep… cholernym łączem Neostrady nie sprawiła tym razem żadnego problemu, dzięki cudnej aplikacji UbuDSL, w pełni automatyzującej ten proces. Z większością programów, jakie są do życia potrzebne (a także z wieloma takimi, które […]
Popularity: 2% [Wg wyświetleń]
Troszkę się już popisało, treści nazbierało, ale z pewnością jeden wpis był od drugiego lepszy, a inny gorszy. Dlatego teraz poproszę wszystkich Czytelników o opinię - jakie działy, względnie pojedyncze posty, najbardziej Wam się podobały, które najmniej, i co ma wpływ na to, czy macie chęć skomentować dany wpis. Będę bardzo wdzięczny za każdą opinię.
Oczywiście bardzo mile będzie widziane rozwinięcie opinii w komentarzach.
Jakie tresci na dRaiser’s hw uwazasz za najciekawsze?
Wpisy koderskie, devlogi etc
Wpisy webowe - o jakich???? stronach/wydarzeniach w Internecie
Wpisy o grach
Wpisy o ksiazkach/filmach/komiksach
Wpisy o muzyce
Wpisy czysto personalne, bez kategorii (o miastach, przezytych dniach etc)
View Results
Free poll from Free Website Polls
PS. Poniekąd natchniony zostałem starszym wpisem Lan (Ty też tu właź i ochrzań mnie za jakieś nudy!).
Popularity: 2% [Wg wyświetleń]
Niegdyś symbolem buntu było granie punk rocka. Działania takich grup jak Sex Pistols mówią same za siebie - walczyły ze społeczeństwem o prawo grania i śpiewania tego, czego chcieli, nie bojąc się skandali czy policji, czego im nie brakowało. Punk stało się wręcz filozofią życiową, co aktywnie widać nawet dzisiaj po ludziach/zespołach wzorujących się na niegdysiejszych gwiazdach punka.
Niestety, ten gatunek (jako ruch) spowszedniał. Wprawdzie zachowały się często zasady w stylu “3 akordy, darcie mordy” i styl życia/ubierania się, to samo zjawisko “buntu” przestało mieć sens, bo ruchy punkowskie wywalczyły swoje prawa. Coś się skończyło…
…ale też i zaczęło. Bo takie ruchy mają to do siebie, że powstają na nowo/odradzają się gdy znajdzie się nowy przeciwnik, naprzeciw którego wypadałoby stanąć. Teraz takim wrogiem są… wytwórnie muzyczne. Pożerające masę kasy, która powinna trafiać do twórców muzyki, zmieniająca tychże w komercyjne maszynki - ktoś musiał powiedzieć “dość”.
Indie!
“Indie” to skrót od słowa “independent”, co tłumaczy […]
Popularity: 2% [Wg wyświetleń]