Johnny takes Metaphorazine. Every clockwork day. Says it burns his house down, with a haircut made of wings. You could say he eats a problem. You could say he stokes his thrill. Every clingfilm evening, climb inside a little pill. Intoxicate the feelings. Play those skull-piano blues.
Johnny takes Metaphorazine.
He’s a dog.
Lucy takes Simileum. That’s not half as bad. She’s only like a moon goose gone slithering, upside-down teh sky. Like a tidal wave of perfume, like a spillage in the heard. With eyes stuck tight like envelopes, an dposted like a teardrop. Like a syringe, of teardrops . Like a dripfeed aphrodesiac, swallowed like a Cadillac.
Lucy takes Simileum.
She’s like a dog.
Graham takes Litotezol. Brain the size of particules, that cloud inside of parasites, that live inside the paradise of a pair of lice. He’s a surge of melted ice cream, when he makes love like a ghost. Sparkles like a […]
Popularity: 3% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
czyli zamiast wakacji, ostatni tydzień spędziłem na tłumaczeniu kilku rozdziałów nowelizacji najnowszego Batmana. Kurwa mać. Myślałem dotychczas, że to co Craig Shaw Gardner ukręcił przy okazji pierwszego Burtonowskiego Nietoperza było gównem maksymalnym, w związku z tym, na to, co przewinęło się przez mojego worda, brak mi nawet właściwej definicji, nie zawierającej słów powszechnie uznanych za nieuznawalne. Odeszła mnie cała ochota na oglądanie filmu, która i tak była nikła po padackiej karatekidowości poprzedniej odsłony. I nawet przestał mnie cieszyć Garry Oldman, bo jak postać Gordona jest tak napisana, jak to zrobił O’Neill w swojej adaptacji, to wolę sobie zaoszczędzić żenady.
We dupie się po prostu nie mieści, że jeden z mistrzów starej szkoły scenarzystów, mógł się podpisać pod czymś takim. Ja przynajmniej nie muszę się podpisywać pod tłumaczeniem.
Koniec mendzenia. Bo w końcu to nie wina Nietoperza, że go marketingowcy ruchają w dupala, jak tylko mogą i kiedy mogą. Na szczęście na chwilę […]
Popularity: 5% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Poradnie małżeńskie zawsze mi się wydawały jakimiś totalnie debilnymi instytucjami, stworzonymi ku wygodzie ludzi, którzy wolą bez sensu wydawać kasę na słuchanie jakiegoś pajaca, zamiast kupić flaszkę wina, jakieś ziele i po prostu nauczyć się ze sobą gadać. Przecież jakbyśmy sobie z panią Żona przez 12 lat nie wypracowali metod rozstrzygania konfliktów, to musiałbym się uznać za skrajnie niesocjalizowanego idiotę, a panią Żonę za głupszą od kawałka betonu. Ten filmik to w sumie poniekąd potwierdza. Jednowątkowa opowiastka, zrobiona banalnie prostymi środkami i niskim nakładem kosztów, a generalnie udało się pokazać kawałek fajnego uczucia. Nie wiem, upał jakoś tak na mnie działa, że się robię romantyczny, w związku z czym dziś krótki film o miłości.
No Peeking
Scenariusz i reżyseria: Sungjin Yun
Znalezione via No Fat Clips
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Free Tibet, prawa człowieka i tym podobne blablabla oraz setki pustych gestów i podochoconych altersów szukających nowej okazji do podarcia mordy (byłby cudowny dowcip, jakby im smutasy w gajerach w czas olimpiady zorganizowały jakieś G-8, czy kolejne egzekwia w obronie klimatu, najlepiej na drugim końcu świata), a tu kurde naraz taka cudowna reklamówka. Relacji oglądać nie mam zamiaru, bo jeszcze upał mi na czapę nie zaszkodził na tyle, żeby się jarać setkami spoconych ludzi, goniących za niczym, ale jeśli BBC rozkręci to w jakąś większą serię, a wygląda na to, że tak, to zdecydowanie będę się wślepiał w jutuba.
Jak widać duo Hewlett/Albarn nadal nie zapomniało, jak się robi rewelacyjne obrazki. Trochę może szkoda, że wciąż się trzymają kontekstu wizualnego wypracowanego na potrzeby Gorillaz, ale filmik robi spore wrażenie. Plus chłopaki z tej okazji machnęli kolejny album i operę, która bardzo chętnie bym zobaczył. A jak kto ma ochotę sprawdzić konteksty […]
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Jakoś tak wyszło, że po pierwsze jest to setny wpis tagowany jako ‘dźwięki’, czyli kurde, stanowczo za dużo piszę o muzyce, co biorąc pod uwagę, że się na niej nie znam, jest niebezpieczne, a po drugie jest to 50 któreś TPD, czyli możemy przyjąć, że też na okrągło i lubileush. Coś musiałem więc pamiątkowo wymyślić, a że Pańctwo łaskawe w ten blok klikające, poprzedniego mixtape’a zassało w ilości 60 paru sztuk, to pomysł nie będzie oryginalny.
Jako wprowadzenie niech posłuży ten obrazek:
United Future Organisation - Loud Minority
So, let’s jazz
Tracklist:
01 - United Future Organisation - Loud Minority (Radio Mix) (more)
02 - Yoko Kanno - Tank (tv edit)
03 - Indigo Jam Unit - Adrenaline
04 - The Lounge Lizards - Yak (more)
05 - Squirrel Nut Zippers - Hell
06 - Soul Coughing - Screenwriter’s Blues
07 - Briskey - Conchita’s Cabine
08 - Koop - Forces-Darling
09 - Waldeck - Addicted
10 - Hypnotic Brass Ensemble - Caravan
11 - […]
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
czyli gra na sobotę, z gatunku albo oni palą za dużo, albo ja. Tak naprawdę bez spojlerowania całej zabawy można powiedzieć o niej tylko to, co wyświetlone jest na migawkowym screenie na samym początku rozgrywki - Coil is a game without clear instructions and directions. Czyli do wszystkiego należy dojść własnym sumptem i przemyślnością. Zaczynamy, jak wszyscy, od wiersza i plemnika.
Jako, ze leniwy jestem dziś fest, to resztę opisu dostarczy Jay is Games:
If you wish to know more, Coil is a short series of mini-games involving the gestation of what appears to be an alien fetus, from initial insemination through adulthood when a murky twilight leaves its fate in question and the cycle starts anew. The text between chapters is equally vague, like detached poetry that gives clues as to how to play, and yet it also suggests a possibly darker subtext to why the impregnation happened in the first […]
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Popularity: 8% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Obiecywałem wakacyjne czytanki, dziś będzie czytanko oglądanka. “Sposoby widzenia” to seria wykładów Johna Bergera, stworzona kilka(naście) lat temu na potrzeby BBC, a następnie sprowadzona do formatu książkowego. Rzecz jest absolutnie rewelacyjna, w ciągu tych dwóch godzin z niewielkim hakiem, Berger, jeden z najlepszych popkrytyków sztuki, objaśnia wszystkie mechanizmy naszego patrzenia i odbioru dzieła sztuki. Pamiętam, że jak dopadłem tę knigę po raz pierwszy, to sczytałem ją chyba z 3 razy z rzędu, rzecz jest tak dobrze napisana, i tyle w niej istotnych wiadomości.
Książka wyszła po polsku, w jakimś minimalnym nakładzie, na allegro ceny osiąga kompletnie z dupy, dlatego też daję link do orginału (nie dawajcie zarobić komiksowo książkowym spekulantom, już moralniej ukraść książkę niż przepłacać jakiemuś lujowi), a cały serial wsadzony jest w pojedynczą plejlistę tubową - zresztą jako całość ogląda się go najlepiej.
Ways of Seeing by John Berger
Sposoby Widzenia
Naprawdę, lektura i seans obowiązkowy dla każdego, choć trochę zainteresowanego komunikacją […]
Popularity: 5% [Wg wyświetleń]
Comments Off |
Fanem They Might Be Giants nie jestem, więc sobie sami za nimi poszukajcie, ale za tę piosnkę mają nobla ode mnie. Dedykowane wszystkim, co muszą:
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]
Comments Off |