Jeśli z niczym nie kojarzy się Wam to nazwisko, to proszę kliknąć tutaj i przypomnieć sobie wrzutkę o Angry Kid.
Bo to ten sam gość.
Dziś jednak nie jako część Aardman Productions, a klasyczne solo - kilka pierwszych szortów oraz fleszowy serialik, który doczekał się ostrego cult following w U.K.
Zaczniemy od Little Dark Poet, który popsuł mi rozum o 3 nad ranem. Obejrzany parę godzin później zdał mi się jeszcze lepszy, a to się zdarza niezbyt często. Oprócz całkiem niezłej, cynicznej opowiastki, mamy tutaj również do czynienia z pokazem mistrzowskiej perfekcji w temacie operowania kilkoma róznymi technikami animacji - claymation, stop-motion, plus wycinanka na materiale filmowym. Wszystko pod względem estetycznym idealnie zgrane i służące podkresleniu wymowy działa, która to wymowa jest… no, w sumie jest wymowna, po prostu.
Litlte Dark Poet
Filmik drugi, to The Saint Inspector. W sumie obejrzałem go kilkanaście razy w ciągu ostatniego tygodnia i nadal nie bardzo kumam o sssoo […]
Popularity: 3% [Wg wyświetleń]


Przepraszamy. Komentarze są dla tego postu wyłączone...