Dzisiejszego dnia postanowiłem w końcu porobić zmiany na swoim Blogrollu. Niestety, z pozoru to łatwe, przyjemne i proste zajęcie okazało się być bardzo trudnym, że aż wciąż próbuję sklecić w myślach poprawny system linków. I nie mogę dojść do końca. A żeby stwierdzić dlaczego, to trzeba cofnąć się aż do początków mojego blogowania.
Gdy odkryłem, że polskie blogi to nie tylko twora z mylog.pl/blog.pl i podobnych, uznałem, że… techlogi/devlogi to po prostu cudo i lans sam w sobie. Próbowałem więc pisać w tym stylu, po drodze poznając też zupełnie niepodobne do tego schematu internetowe poletka i co jakiś czas przetasowując swoje pojęcie o dobrym prowadzeniu internetowego dziennika. Tak też goniłem się z własnym ogonem, zarówno w pisaniu, jak i właśnie w zagadnieniu - “do kogo linkować”. Zasadniczo odpowiedź na to pytanie jest prosta - linkować należy do tego, co chcemy polecić jako warte czytania. Ale teraz łapię się za głowę - […]
Popularity: 4% [Wg wyświetleń]


Przepraszamy. Komentarze są dla tego postu wyłączone...