O języku “Super Expressu”

autorem jest POPART Czas dodania artykułu: stycznia 11th, 2008 | Znajduje się w kategorii: , , ,

Ciekawe “niusy” to jedno, ale język, jakim operują polskie brukowce, jest naprawdę niesamowity. Weźmy na przykład dzisiejszy “Super Express”. Na stronie dziewiątej natrafiamy na ponurą “policjałkę”.
Historia w sumie banalna, o zdradzającej żonie, aroganckim kochanku i mężu, który miał dość i postanowił z kochankiem skończyć raz na zawsze (nie udało się). Sama treść nie jest jednak ważna. Ważniejszy jest język, jakim tekst napisano.
Tytuł niby w porządku: “Krwawy trójkąt z Łodzi”. Lead już zdecydowanie ciekawszy i zaczyna się od stwierdzenia “co za niewyżyte babsko!“. Dalej jest tylko lepiej: “Mariola M. (33 l.) miała porządnego i w pełni sprawnego męża, ale wciąż było jej mało. No to znalazła sobie kochanka”. I jeszcze jedna perełka: “Uwielbiana żona znalazła sobie kochanka i oddawała mu się”, oraz absolutny faworyt: “Po trzech dniach spokoju, Mariusz M. utwierdził się w przekonaniu, że jego żona to niewyżyte ladaco“.PERMALINK = “http://brukowy.blogspot.com/2008/01/o-jzyku-super-expressu.html”; SKIN = “white”; /*aby uzyskac ciemny temat*/ […]

Popularity: 2% [Wg wyświetleń]


Wyślij odpowiedź na ten temat

Nowości, O języku “Super Expressu” - najświeższa porcja informacji

Oceń ten artykuł:
SłabeDobre!
Loading ... Loading ...