The Lounge Lizards

data dodania: lipca 22nd, 2008 | Kategoria ślub

Kiedyś to był obowiązek na podjarę Jarmushem. Znaczy wiecie rozumiecie, Nieustające Wakacje i ten tam, Inaczej niż w raju, wielkie filmy na kolana, chociaż generalnie ziewanie i ekhm, no o co chodzi.
Nie to, że gościa nie lubię, bo Ghost Doga se nieraz zarzucę i Truposza też, z nudów bardziej, ale jakoś tak mocno to mnie do siebie nie przekonał.
Ale ołtarzyk ma i tak. Z jednego powodu. Lounge Lizards. Bo u niego ich znalazłem. Zobaczenie Johna Lurie tym filmie

zdecydowanie zrobiło mi krzywdę głowę, musiałem wiedzieć, kto to, więc zacząłem szukać. I zaraz się okazało, że to szef ekipy, która gra w tym filmie:

choć, oczywiście w obrazku - Tom Waits. Ale potem trafiłem na płyty - debiut i Queen of All Ears. I oszalałem, najpierw tak lekko, a potem całkiem. Bo jednak muzyka złożona z tysiąca dźwięków na godzinę, robi poważną krzywdę i każe zastanawiać się nad sobą.
Voice of Chunk

Jaszczury z tego […]

Popularity: 3% [Wg wyświetleń]


Fantastic Contraption

data dodania: lipca 21st, 2008 | Kategoria odszkodowanie

Jednym z PC-towych dogmatów w temacie gier jest twierdzenie, że nie ma ludzia, który kiedyś na przynajmniej parę nocek nie wkręcił się w Incredible Machine. Godziny zabawy kółkami zębatymi, łańcuchami nożyczkami, a wszystko przy tym zapodane rewelacyjną, jak na te czasy (1992) cartoonową grafą. Sam mjut po prostu, też jedna z tych gierek, które zawsze muszą być gdzieś pod ręką.
A jak akurat nie chce nam się ściagać, lub zapomnieliśmy pena na który zgraliśmy wszystkie klasyki, to musi nam wystarczyć któryś z przeglądarkowych klonów. Dla hardkorowców jest Crayon, dla lajtowców Amadillo Run, niestety płatny, a dla wszystkich jest Fantastic Contraption 20 poziomów, bardzo dobry tutorial, którego lepiej nie pomijać, a potem kilka nocek naprawdę zajebistej zabawy i kombinowania. Idealnie odpręża, choć czasem wnerwia niemożebnie, szczególnie, gdy się okazuje, że rozwiązania są całkiem proste. Ale taki już urok tych gierek.

Fantastic Contraptions

Popularity: 3% [Wg wyświetleń]


Droppy 1.1 - oto i on!

data dodania: lipca 21st, 2008 | Kategoria małżeństwo, Blogroll

Droppy 1.1

Uff… Padam z nóg, ale jako że później będzie jeszcze gorzej, piszę rychło - oto nadszedł Droppy 1.1, którego już myślę mogę w stu procentach nazwać wersję finalną (ale że jakieś licho mogło wpaść jeszcze, to proszę o testy - stronka programu wystartuje jeszcze za dzień-dwa, także jest chwila na poprawki). Przypominając po raz enty, Droppy to taki sprytny uploadzik plików na serwer FTP metodą Drag & Drop, który dodatkowo wrzuca pliki tam gdzie być powinny wedle ustalonych wcześniej zasad. Polecam przejrzenie tej i poprzedniej strony bloga - aż dwie pełne notki na ten temat są…
Polecam także oczywiście pobranie świeżo wytłoczonej wersji Dropka - w końcu po coś została zrobiona
Zmiany/poprawki w 1.1
-  nowa ikonka (autorstwa Pawła Opydo - dzięki!)
- profile ustawień
- wysyłanie plików z PL-kami [zamiana znaków na nie-PL]
- tekstowe procenciki obok paska
- opc. zwijanie do traya
- koniec migania w Settingsach
- kodowanie hasła
- czyszczenie listy plików [dzięki […]

Popularity: 5% [Wg wyświetleń]


Skamlanie

data dodania: lipca 20th, 2008 | Kategoria proces, bliźniacy

Na Manu Chao nie byłem, bo się spóźnili z przelewami.
Manu Chao - Welcome to Tijuana

A jak wypłata doszła, to chuje z poczty zajumały bilety na Wu Tang i Taliba Kweli.
Talib Kweli - Listen

Talib Kweli - Listen [DVDRip]Za�adowa�: CaMGuY
W związku z czym poczytałem sobie przez weekend The Courage Consort Fabera i chyba mam nowego ulubionego pisarza w temacie literatura niezobowiązująca, a nie głupia.A przy okazji znów wpadłem w United Future Organisation.
UFO - No Problem

A TPD nie będzie dziś, bo bandyci popsuli last.fm na amen i zajmie chwilę, nim przywyknę. Dlatego też muzyka niezobowiązująca towarzyszy skamlaniu.
Janes Addiction - Stop

Ale za to z tego ogólnego wkurwu na rzeczywistość, oddałem się buszowaniu po dyskach w poszukiwaniu ukojenia i znalazłem po latach zapomnianego klasyka:
Porno for Pyros - Pets

I wszystko wróciło do normy. Jestem spokojny jak strumyczek z mazutem, a jutro pójdę porywać łby chujom z poczty. Ot tak, dla zasady.
Jeszcze trochę klasyki:
Porno for Pyros - […]

Popularity: 5% [Wg wyświetleń]


Kaczor wraca do starych bredni

data dodania: lipca 19th, 2008 | Kategoria gwiazdy, przegrał

Popularity: 4% [Wg wyświetleń]


Ręce i piersi opadają…

data dodania: lipca 18th, 2008 | Kategoria sąd najwyższy, proces, wlk. brytania, anulowane

Popularity: 8% [Wg wyświetleń]


Dobra wiadomość

data dodania: lipca 17th, 2008 | Kategoria biust, odszkodowanie, przegrał, rodzeństwo, Blogroll, Nowości ze świata

Popularity: 9% [Wg wyświetleń]


No to lu! Zapraszam!

data dodania: lipca 16th, 2008 | Kategoria bliźnięta

Popularity: 3% [Wg wyświetleń]


Everybody wants to go to Japan

data dodania: lipca 16th, 2008 | Kategoria rodzeństwo

choć powody bywają różne:
Takie:

czy takie:

Ale na koncert tych dwóch panienek idzie się z jednego powodu - bo są po prostu genialne. Tak więc dziś, w ramach kolejnego dnia niepisania, cały koncert Cocorosie, który był znalazł wczoraj Macio.

Ciąg dalszy koncertu po kliknięciu w linka moshcam pod obrazkiem.

Popularity: 3% [Wg wyświetleń]


Doug Stanhope - Immigration

data dodania: lipca 15th, 2008 | Kategoria topless

Doug już kiedyś tutaj był (do wyklikania pod tagiem stand up), ale się wczoraj natknąłem na krótkie, dwudziestokilkuminutowe show w temacie emigracji - a że program był robiony w Edynburgu i dla szkockiego oddziału BBC, to głownym bohaterem jest polish immigrant. Mocno polecam, wygląda to zupełnie inaczej niż opowiastki z życia wyjechanych, serwowane nam przez media. A przy tym jest cudownie zabawne.
Doug Stanhope - Go Home!

Popularity: 3% [Wg wyświetleń]